Jak powiedziała szefowa urzędu Ewa Dorna, dwa lata temu z podobnym naborem nie było problemów. Teraz kobiety - bo tylko na nie czeka hiszpański pracodawca - nie są chętne. Najczęstszym argumentem odmowy jest zbyt długa rozłąka z rodziną i bliskimi oraz brak paszportu.
Praca w Hiszpanii oferowana jest zarejestrowanym bezrobotnym do 45. roku życia. Odmowa wyjazdu nie skutkuje jednak pozbawieniem statusu i uprawnień bezrobotnego. Według ustawy, poszukujący pracy nie może odmówić jedynie w sytuacji, gdy dojazd do pracy w obie strony nie przekracza trzech godzin.
W powiecie pilskim na koniec roku bez zatrudnienia było ponad 9 tysięcy osób, czyli około 16 procent dorosłych mieszkańców.