Brak konkretów, samowykluczające się rozwiązania gospodarcze oraz zbytnie napawanie się nierzeczywistymi sukcesami przy jednoczesnym niedostrzeganiu błędów - to niektóre z zarzutów parlamentarzystów wobec przemówienia Millera - pisze gazeta.
"ND" uważa, że drugie expose niczym nie różniło się w treści od tego z początku kadencji. Ocenić je można słowami samego Leszka Millera, które skierował kiedyś pod adresem Jerzego Buzka: "bezbarwne, banalne, bezradne" - pisze w "ND" Mikołaj Wójcik.
Źródło artykułu: 