Powód? Frekwencja była zbyt niska - poniżej wymaganych 50%. Według Centrum na rzecz Wolnych Wyborów i Demokracji (CESID) nie przekroczyła nawet 40%.
Zaskoczeniem jest też zebranie największej liczby głosów przez skrajnego nacjonalistę Tomislava Nikolicia, który wyprzedził kandydata obozu rządzących od trzech lat reformatorów z koalicji DOS Dragoljuba Miciunovicia.