Bez pieczątki ani rusz
Polacy wyjeżdżający na Zachód powinni we własnym interesie dopilnować, aby niemiecka straż graniczna wstawiała do paszportów pieczęci. Inaczej mogą czekać ich kłopoty w krajach Unii Europejskiej.
23.07.2003 | aktual.: 23.07.2003 12:40
Zbigniewa Majewskiego i Jarosława Czarkowskiego aresztowano i wydalono z Belgii, ponieważ nie mieli w paszportach pieczątek. Belgijska policja i Urząd ds. Cudzoziemców uznały ich za "winnych" pobytu w krajach obszaru Schengen dłuższego niż trzy miesiące. A bez wizy wolno przebywać "turystycznie" w tych krajach łącznie do trzech miesięcy.
Minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz powiedział jednak, że nie przewiduje wysyłania noty protestacyjnej w tej sprawie.
Według ministra, władze belgijskie zachowały się zgodnie z prawem, gdyż obywatele polscy - choć osobiście nie zawinili - nie mieli dopełnionych formalności.
"Dotyczy to niewątpliwie niemieckich służb granicznych, które nie wstawiły do paszportów (dwóch Polaków) pieczęci. To raczej powód dla zajęcia się systemowym rozwiązaniem, a więc zwróceniem uwagi niemieckiej straży granicznej na konieczność wypełniania tego typu obowiązków" - powiedział Cimoszewicz.