Jeśli Waszyngton nie uzyskałby aprobaty Rady Bezpieczeństwa ONZ dla ostrzejszego kursu wobec Teheranu, zaczęto by nakłaniać banki i przedsiębiorstwa różnych państw do wstrzymania współpracy z Iranem i inwestycji w tym kraju.
Amerykański tygodnik dodaje, że sekretarz stanu USA Condoleezza Rice przeprowadziła już w tej sprawie rozmowy z ministrami finansów Niemiec i Wielkiej Brytanii.
Źródło artykułu: 