Bagdad w płomieniach
W czwartek wieczorem na Bagdad spadły amerykańskie pociski samosterujące. W całym mieście słychać było silne eksplozje. Trafione zostało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Planowania i co najmniej jeden z pałaców prezydenta Saddama Husajna, a także kancelaria wicepremiera Tarika Aziza. O godz. 20.20 czasu polskiego odwołano w stolicy Iraku alarm przeciwlotniczy.