Wypracowany zysk przeznaczany jest na zakup nowego autobusu oraz na nagrody dla pracowników. Wciąż namawiam Radę Pracowniczą, by zrezygnować z nagród i wykorzystania funduszu socjalnego. - wyznaje Zbigniew Radomski. Gromadzony tak kapitał umożliwiłby w przyszłości wykupienie przedsiębiorstwa przez spółkę pracowniczą. Prywatyzacja PPKS jest nieunikniona, więc lepiej gdyby kupili go pracownicy, niż nabywca z zewnątrz. Uważam, że gdybyśmy zaczęli gromadzić kapitał pięć lat temu, to już dzisiaj zakład należałby do pracowników - stwierdza dyrektor siemiatyckiego PPKS.
Obecnie około 30 przedsiębiorstw PKS w Polsce jest już sprywatyzowanych, m.in. w formie spółek pracowniczych.
Głos Siemiatycz
(jn/mar)