W czasie mojego urzędowania poczyniłem jedno zobowiązanie, które było pomyłką- powiedział Szaron w wywiadzie, który ma się ukazać w środę.
Premier dodał, że amerykański prezydent George Bush na każdym spotkaniu prosił go, aby nie nastawał na życie Arafata ani nie próbował wydalić go z ziem palestyńskich. Szaron dodał, że spełnienie tego zobowiązania mogło być właściwe na początku, ale w miarę narastania konfliktu w Palestynie stało się pomyłką.
Szaron zarzuca Arafatowi popieranie terroryzmu i wykorzystywanie przemocy do celów politycznych. (an)