Uzyskał też zgodę, by wybory odbywały się co cztery lata, a nie co dwa - jak obecnie.
Zmniejszenie liczebności parlamentu oraz zgromadzeń prowincjonalnych i lokalnych ma przynieść oszczędności rzędu miliarda pesos (500 mln dolarów) rocznie. W zeszłym roku funkcjonowanie systemu politycznego w Argentynie pochłonęło 5 mld pesos. (and)