Wrzucając 2 eurocenty, automat odczytuje je jako znacznie droższe stare "kwartje", czyli 25 centów. Dzięki temu zaparkowanie samochodu w stolicy Holandii kosztuje kierowców sześć razy taniej, niż przed wprowadzeniem do obiegu euro.
Radość kierowców z tanich parkingów potrwa jednak tylko do 27 stycznia. Po tym dniu parkomaty będą akceptowały wyłącznie euro. Władze miasta odkryły problem już 3 stycznia, ale z wiadomych względów utrzymywały w tajemnicy. Zapowiedziały też, że od firmy dostarczającej parkomaty, miasto będzie się domagać rekompensaty za straty materialne, jakie powstały w kasie miasta w wyniku tego błędu. (jd)