Oświadczenie szefa Sekcji Amerykańskich Interesów na Kubie Jamesa Casona zostało odczytane w kubańskiej telewizji.
Po ostatnim porwaniu kubańskiego samolotu, który wylądował na Florydzie, teraz Amerykanie mają problem z porwanym promem.
Uzbrojeni mężczyźni porwali niewielki prom z kilkunastoma osobami na pokładzie. Jednostka dryfuje obecnie w Cieśninie Florydzkiej.
Hawana próbuje przekonać porywaczy do zawrócenia na Kubę. Na morzu, na kutrze amerykańskiej straży przybrzeżnej, znajdują się też negocjatorzy amerykańskiego FBI.
Źródło artykułu: WP Wiadomości