Do tej pory największa ilość narkotyku, jaka jednorazowo trafiła w ręce policjantów, była prawie pięciokrotnie mniejsza.
W wyniku podobnej akcji jak na Śląsku policjanci z warszawskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego zatrzymali samochód dostawczy, którym 48-letni mężczyzna przewoził 1,5 tys. sadzonek marihuany.
W obu przypadkach narkotyki pochodziły z Holandii.
Źródło artykułu: WP Wiadomości