40 lat po wojnie Jom Kippur
6 października 1973 roku Egipt i Syria niespodziewanie uderzyły na Izrael w czasie trwania jednego z największych świąt judaizmu
Zaskakujące i potężne uderzenie na Izrael - zdjęcia
6 października 1973 roku był dla Izraelczyków datą szczególną - tego dnia przypadało największe święto judaizmu, czyli Jom Kippur, Dzień Pojednania. W tamtym roku wyjątkowo zbiegł się on z ramadanem, świętym dla muzułmanów miesiącem, w czasie którego muszą przestrzegać ścisłego postu. W takich okolicznościach nikt nie mógł przypuszczać, że właśnie tego dnia Bliski Wschód ponownie stanie w ogniu wojny.
Po przegranej z kretesem przez państwa arabskie wojnie sześciodniowej w 1967 roku, Syria i Egipt pałały żądzą rewanżu. Wzmocnione ogromnymi dostawami radzieckiego uzbrojenia, poczuły się na tyle silne, że postanowiły zmyć hańbę porażki i odebrać państwu żydowskiemu utracone ziemie. Dzień zemsty miał przypaść na moment, gdy czujność Izraela była uśpiona wielkim świętowaniem, a większość żołnierzy przebywała w domach i w synagogach. Tak rozpoczynał się konflikt, który do historii przeszedł jako wojna Jom Kippur.
Na zdjęciu: izraelskie czołgi Centurion na Wzgórzach Golan.
Arabska agresja na Izrael
Izrael dał się zaskoczyć, bo służby wywiadowcze zlekceważyły mnożące się sygnały o możliwej arabskie agresji. Koncentrację egipskich i syryjskich wojsk w pobliżu granicy uznali tylko za pokaz siły, wywołany obawami przed... izraelskim atakiem. Po prostu po spektakularnym zwycięstwie w wojnie sześciodniowej Izraelczycy nie wierzyli, że Arabowie odważą się na agresję.
Na zdjęciu: izraelscy artylerzyści w czasie prowadzenia ognia.
Arabska agresja na Izrael
Tymczasem Egipt i Syria zgromadziły w pobliżu będących w izraelskich rękach Półwyspu Synaj i Wzgórz Golan dziesiątki tysięcy żołnierzy oraz tysiące czołgów, pojazdów opancerzonych i artylerii. Siły te wspierane były przez dostarczone przez ZSRR systemy przeciwlotnicze (SA-2 i SA-6) i skuteczną broń przeciwpancerną (9M14 Malutka) - miało to zniwelować izraelską przewagę w powietrzu oraz poważnie zagrozić ich siłom pancernym.
Na zdjęciu: porzucone przez Syryjczyków czołgi na Wzgórzach Golan.
Arabska agresja na Izrael
Zaledwie 10 godzin przed arabskim atakiem izraelskie służby otrzymały ostrzeżenie od ważnego informatora w Egipcie o możliwej agresji. Dopiero wtedy zdano sobie sprawę ze śmiertelnego zagrożenia i zarządzono pospieszną mobilizację wojsk, która jednak w momencie napaści była daleka od ukończenia. Większość żołnierzy przebywała na świątecznych przepustkach.
Z drugiej strony, dzięki świętu Jom Kippur, żołnierze przebywali w domach i synagogach, więc wezwania dotarły do prawie wszystkich. Poza tym zmniejszony ruch na drogach ułatwiał logistykę całego przedsięwzięcia. Niemniej jednak w pierwszych godzinach mobilizacja przebiegała w warunkach chaosu i zamieszania, a izraelscy przywódcy nie zdawali sobie sprawy z rozmiarów katastrofy.
Na zdjęciu: modlący się izraelski żołnierz w czasie wojny Jom Kippur.
Arabska agresja na Izrael
6 października 1973 r. o godzinie 14.00 egipskie wojska rozpoczęły uderzenie na izraelskie pozycje obronne na wschodnim brzegu Kanału Sueskiego. Na izraelską linię fortyfikacji Bar Lewa, bronioną przez zaledwie sześciuset izraelskich żołnierzy, w ciągu dwóch godzin spadło ponad sto tysięcy bomb i pocisków.
Następnie Egipcjanie rozpoczęli desant na drugą stronę Kanału Sueskiego. Do zrobienia wyłomów w usypanym przez Izraelczyków wale ziemnym, egipska armia użyła strumieni wody pod wysokim ciśnieniem.
Na zdjęciu: grafika przedstawiająca egipski desant na drugą stronę Kanału Sueskiego.
Arabska agresja na Izrael
Do wieczora na wschodni brzeg Kanału Sueskiego przeprawiło się 30 tys. egipskich żołnierzy, którzy ruszyli w głąb Półwyspu Synaj. Pierwsza izraelska linia obrony leżała w rozsypce, stracono ponad 300 czołgów, a 1200 żołnierzy dostało się do egipskiej niewoli.
Na zdjęciu: Kanał Sueski w czasie konfliktu.
Arabska agresja na Izrael
W tym samym czasie komandosi syryjscy opanowali kluczową izraelską stację radarową na Górze Hermon, z której kontrolowali sytuację w całej Galilei. Równocześnie trzy dywizje uderzyły na Wzgórza Golan, bronione przez jedną izraelską brygadę, która w ciągu trzech dni walk straciła cały sprzęt bojowy. Ogółem 700 syryjskich czołgów uderzyło od północy na Izrael, który miał tam tylko sto siedemdziesiąt sześć czołgów.
Na zdjęcu: zniszczony syryjski konwój na Wzgórzach Golan.
Arabska agresja na Izrael
Izraelskie siły powietrzne miały ograniczone możliwości działania przez gęstą arabską obronę przeciwlotniczą nad liniami walk. Nowoczesne sowieckie baterie przeciwlotnicze zadały lotnictwu przeciwnika dotkliwe straty. Arabowie w ciągu pierwszych trzech dni wojny odpalili ponad tysiąc rakiet ziemia-powietrze.
Na zdjęciu: izraelscy żołnierze prowadzą ogień w rejonie Wzgórz Golan.
Arabska agresja na Izrael
7 października Syryjczycy kontynuowali ofensywę na Wzgórzach Golan, opanowując prawie całą południową część płaskowyżu. Sukces był tak wielki, że Syryjczycy wstrzymali ofensywę, obawiając się, że są wciągani w pułapkę. Z kolei Egipcjanie zajęli pozycje w odległości 15 km na wschód od Kanału Sueskiego i rozpoczęli budowę pozycji obronnych, rozlokowując w tym rejonie dwie armie.
Na zdjęciu: izraelscy żołnierze wzięci do niewoli przez syryjskie wojska.
Arabska agresja na Izrael
Pasywność arabskich wojsk dało Izraelowi czas na dokończenie mobilizacji i przygotowanie kontruderzenia, które miało odepchnąć najeźdźców. Dowódcy uznali, że front północny bezpośrednio zagraża państwu żydowskiemu, dlatego ten kierunek został uznany za priorytetowy i to na nim skoncentrowano większą część zmobilizowanych oddziałów. Próbowano również kontratakować na Synaju, jednak pierwsze działania zaczepne nie przyniosły powodzenia.
Na zdjęciu: izraelscy żołnierze w drodze na Wzgórza Golan.
Arabska agresja na Izrael
Tymczasem w konflikt zaangażowały się światowe mocarstwa. USA i ZSRR zaczęły dostarczać obu stronom potężne ilości sprzętu i uzbrojenia. Amerykanie w sumie w czasie całego konfliktu przewieźli drogą lotniczą do Izraela 22 tys. ton zaopatrzenia, wartego 825 mln dol. (po uwzględnieniu inflacji dziś to ok. 4,2 mld dol.). Z kolei radzieckie samoloty transportowe wykonywały średnio 30 lotów dziennie z baz ZSRR na Węgrzech do Egiptu i Syrii, dostarczając duże ilości broni. Każdego dnia na arabskich lotniskach lądowało osiemdziesiąt rosyjskich ciężkich maszyn transportowych.
Na zdjęciu: zniszczony przez izraelskie wojska syryjski konwój.
Arabska agresja na Izrael
9 października 1973 r., w odpowiedzi na ostrzał rakietowy kibuców, Izrael rozpoczął naloty na Damaszek i porty syryjskie. Przy ogromnych stratach własnych, izraelskie samoloty zbombardowały budynki rządowe, ropociągi, elektrownie i inne obiekty strategiczne w Syrii. Bomby spadły także na dzielnice mieszkaniowe.
Równocześnie zmobilizowane siły izraelskie rozpoczęły kontrofensywę w rejonie Wzgórz Golan. W ciągu czterech dni Syryjczycy stracili tysiąc czterysta czołgów i transporterów opancerzonych, z których wiele zostało nie zniszczonych, lecz porzuconych z braku paliwa. Wkrótce droga na Damaszek stała otworem i izraelski sztab uznał sytuację na froncie syryjskim za zabezpieczoną. 12 października wydał rozkazy przegrupowania jednostek bojowych na półwysep Synaj.
Na zdjęciu: płonąca rafineria w rejonie Damaszku po izraelskim bombardowaniu.
Arabska agresja na Izrael
Izraelska kontrofensywa na Synaju ruszyła 14 października. W rezultacie zaciętych walk i największej od czasów II wojny światowej bitwy pancernej, wojska państwa żydowskiego okrążyły jedną z egipskich armii i przeprawiły się na zachodni brzeg Kanału Sueskiego. Dzięki pasmu zwycięstw, do 22 października izraelskie wojska dotarły do przedmieść Suezu i na odległość około 100 km od Kairu.
Na zdjęciu: izraelskie czołgi Centurion w czasie wojny Jom Kippur.
Arabska agresja na Izrael
Izrael triumfował na wszystkich frontach - sytuacja militarna Syrii i Egiptu była opłakana. 22 października Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła rezolucję, wedle której zawieszenie broni miało nastąpić w ciągu 12 godzin, a następnie miały rozpocząć się bezpośrednie rozmowy pokojowe. Egipt przyjął ją natychmiast, Syria - która jeszcze liczyła na kontrofensywę z udziałem irackich posiłków - dopiero 23 października. Izrael zaakceptował ją również.
Jednak przez następne dni zawieszenie broni było łamane przez wszystkie strony konfliktu. Doprowadziło to do napięć na linii mocarstw - Związek Radziecki zagroził jednostronną interwencją na Bliskim Wschodzie, w odpowiedzi USA postawiły siły zbrojne na całym świecie w stan podwyższonej gotowości bojowej. Dopiero pod naciskiem Amerykanów i Sowietów 26 października ustały walki między Izraelem i Egiptem.
Na zdjęciu: porzucone syryjskie czołgi T-62 na Wzgórzach Golan.
Arabska agresja na Izrael
Wojna Jom Kipur kosztowała Izrael 2378 zabitych żołnierzy i 3 tys. rannych. Stracono także 800 czołgów i 114 samolotów. Egipcjanie stracili 7,7 tys. zabitych, a Syria 3,5 tys. zabitych żołnierzy. Ogółem państwa arabskie straciły 2 tys. czołgów, 450 samolotów i 19 okrętów. Konflikt miał szerokie następstwa nie tylko dla regionu, ale również sytuacji międzynarodowej na świecie.
Jeszcze w czasie trwania działań bojowych arabscy członkowie OPEC zadecydowali wstrzymać handel ropą naftową z krajami popierającymi Izrael w wojnie z Egiptem, czyli USA i państwami Europy Zachodniej. Wywołało to bolesny kryzys gospodarczy, który dotknął wszystkie dziedziny światowej ekonomii, do historii przechodząc pod mianem kryzysu naftowego (lub paliwowego).
Na zdjęciu: egipscy jeńcy w izraelskiej niewoli.
Arabska agresja na Izrael
Mimo końcowego zwycięstwa, izraelska armia wyszła z wojny Jom Kippur z przeświadczeniem o wielkiej przegranej. Konflikt wywołał szok w społeczeństwie - Izrael okazał się nieprzygotowany na niespodziewany atak i niezdolny do jego szybkiego odparcia.
W konsekwencji armia została zmuszona do zmiany swojej strategii pola walki. Koncepcja ruchomej wojny przy użyciu dużych sił pancernych wspieranych przez lotnictwo, upadła. Izraelczycy dostrzegli znaczenie piechoty; rozpoczęto na wielką skalę dozbrajanie armii. Zdecydowano się na doktrynę operacji kombinowanych z użyciem różnorodnych rodzajów uzbrojenia.
Z kolei w państwach arabskich, a w szczególności w Egipcie, wojna została uznana za zwycięstwo. Odbudowana została egipska duma, utracona po klęsce w wojnie sześciodniowej. 6 października - rocznica wybuchu wojny - jest w Egipcie świętem państwowym.
Epilogiem wojny Jom Kipput był egipsko-izraelski pokój w Camp David z 1978 roku, po którym Kair stał się sojusznikiem USA w regionie i prowadził politykę zagraniczną z grubsza zgodną z linią amerykańską. Oczywiście nic za darmo - od tamtej pory rok w rok Egipt otrzymuje od Waszyngtonu liczoną w miliardach dolarów pomoc wojskową.
Na zdjęciu: syryjscy żołnierze poddają się Izraelczykom na Wzgórzach Golan.