Rząd ustala przyszłoroczny budżet. Przedsiębiorcy, którzy rozliczają się z państwem przy pomocy PIT, płacą teraz podatki według zwykłych stawek - czyli 19, 30 i 40 procent.
Po zmianie wszyscy mieliby płacić najniższą stawkę. To na razie propozycje. Podobnie jak i dziura budżetowa która ma wynieść nie więcej niż 45,5 miliarda złotych.
Zdaniem Zyty Gilowskiej z Platformy Obywatelskiej oznacza to, że deficyt wyniesie ponada 7 procent PKB.