Do zdarzenia doszło w miejscowości Ulan-Majorat w powiecie radzyńskim. 11-latek przyjechał do swojej cioci. Dzieci pozostawiono na podwórzu bez opieki - opiekunowie w czasie zdarzenia byli w domu.
Kiedy chłopcy przechodzili koło budy, ze środka nagle wyskoczył pies. Kundel był uwiązany, jednak chłopcy byli na tyle blisko, że pies zdołał rzucić się na nich. Młodszy z chłopców zdążył uciec. Starszy został dotkliwie pogryziony. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.