Brazylia: kolejne zamieszki w więzieniu. 33 więźniów nie żyje

Co najmniej 33 więźniów zginęło w więzieniu w północnej Brazylii, zaledwie kilka dni po tym jak w innym więzieniu w czasie zamieszek zostało zabitych 56 osadzonych.

Obraz
Źródło zdjęć: © WP | Konrad Żelazowski

Według miejscowych władz, za wybuch zamieszek w największym zakładzie karnym w stanie Roraima odpowiadają członkowie gangu narkotykowego. Sytuacja jest już pod kontrolą.

To drugi tego typu incydent w Brazylii w ciągu ostatniego tygodnia. W niedzielę w więzieniu w mieście Manaus, położonym w sąsiednim stanie Amazonas, w wyniku gangsterskich porachunków zginęło 56 więźniów.

Zamieszki zakończyły się dopiero po wkroczeniu na teren zakładu oddziałów policji. Wtedy też gangsterzy złożyli broń i wypuścili strażników, których wzięli jako zakładników.

Policji udało się już schwytać 40 z 87 więźniów, którzy wówczas uciekli.

Wybrane dla Ciebie
Kupiańsk przejęli Rosjanie? Syrski zapewnia, że nie
Kupiańsk przejęli Rosjanie? Syrski zapewnia, że nie
Ukraina ostrzega Polskę przed działaniami Rosji
Ukraina ostrzega Polskę przed działaniami Rosji
Konflikt między Schnepf i Stanowskim. Sąd wydał decyzję
Konflikt między Schnepf i Stanowskim. Sąd wydał decyzję
Nowa partia przed wyborami? Polacy zabrali głos
Nowa partia przed wyborami? Polacy zabrali głos
Szykuje się wyraźna zmiana w pogodzie. Jest najnowsza prognoza
Szykuje się wyraźna zmiana w pogodzie. Jest najnowsza prognoza
Polska poderwała myśliwce. Odpowiedź na działania Rosji
Polska poderwała myśliwce. Odpowiedź na działania Rosji
Przeżyli ostrzał łodzi. Hegseth rozkazał ich "wyeliminować"
Przeżyli ostrzał łodzi. Hegseth rozkazał ich "wyeliminować"
Działo się w nocy. Trump chce ułaskawić polityka skazanego na 45 lat
Działo się w nocy. Trump chce ułaskawić polityka skazanego na 45 lat
USA całkowicie wstrzymują wydawanie decyzji ws. wniosków o azyl
USA całkowicie wstrzymują wydawanie decyzji ws. wniosków o azyl
Jermak zrezygnował ze stanowiska. Zapowiedział wyjazd na front
Jermak zrezygnował ze stanowiska. Zapowiedział wyjazd na front
Amerykanin podpalił dom po kłótni. "Cud, że nikt nie ucierpiał"
Amerykanin podpalił dom po kłótni. "Cud, że nikt nie ucierpiał"
Dmuchany zamek porwany przez wiatr w Sydney. Pięcioro dzieci rannych
Dmuchany zamek porwany przez wiatr w Sydney. Pięcioro dzieci rannych