W odbywających się co roku odstrzałach eliminuje się ze stada osobniki najsłabsze i chore. Dzieje się to zimą, kiedy żubry przebywają w większych stadach w miejscach dokarmiania. Gdy wiosną rozchodzą się po puszczy, odstrzały są niemożliwe.
Ostatnie liczenie żubrów wykazało, że w polskiej części Puszczy Białowieskiej żyje około 350 żubrów. Naukowcy mówią, że to nawet o jedną trzecią za dużo. Zaczyna im brakować przestrzeni życiowej, ale też pożywienia, dlatego trzeba je dokarmiać zimą. Stąd pojawiające się pomysły na "eksportowanie" żubrów do innych puszcz.