Sąd uwzględnił kasację Rzecznika Interesu Publicznego od wyroków Sądu Lustracyjnego, które uwalniały Jaskiernię od zarzutu "kłamstwa lustracyjnego".
Rozprawa odbywała się w Sądzie Najwyższym za zamkniętymi drzwiami. Sam Jaskiernia nie stawił się w sądzie.
Źródło artykułu: 