Według niego, George Bush wyląduje w Moskwie przed wieczorem w czwartek 23 maja. Następnego dnia rano amerykański prezydent złoży wieniec przed grobem Nieznanego Żołnierza pod Kremlem, a później w siedzibie rosyjskich władz rozpoczną się jego rozmowy z Putinem.
Pierwsza faza rozmów odbywać się będzie w wąskim gronie, później do przywódców dołączą oficjalne delegacje obu krajów.
Po zakończeniu rozmów obaj prezydenci w obecności dziennikarzy podpiszą na Kremlu oczekiwane dokumenty. Jeden zobowiązuje obie strony do redukcji w ciągu 10 lat do 1700-2200 głowic nuklearnych, drugi określa ramy współpracy amerykańsko-rosyjskiej wobec takich wyzwań jak rozszerzenie NATO, walka z terroryzmem czy wspólne rozwiązywanie światowych problemów.
Po podpisaniu dokumentów przewidziana jest konferencja prasowa obu przywódców.
Kremlowska część wizyty zakończy się w sobotę rano śniadaniem wydanym przez Putina na cześć gościa, a zaraz po nim obaj prezydenci przeniosą się do rodzinnego miasta rosyjskiego prezydenta - Petersburga. Tutaj wizyta będzie mieć mniej oficjalny charakter. Przywódcy zwiedzą m.in. Ermitaż, zaś później wezmą udział w seminarium na miejscowym uniwersytecie. Bush odleci z Petersburga do Francji, gdzie w niedzielę odwiedzi Normandię.
Gromow nie podał żadnego - nawet przybliżonego - godzinowego rozkładu wizyty.(miz)