Pewne jest, że mamy do czynienia z zabójstwem. Pod uwagę branych jest kilka wersji czwartkowych wydarzeń w lesie koło jej rodzinnej miejscowości. Okoliczności tragedii ma wyjaśnić intensywne śledztwo prowadzone przez żarską policję i prokuraturę - powiedział Kulesza.
Do makabrycznego odkrycia doszło w czwartek około godziny 23. Dokonała go rodzina i znajomi zamordowanej nastolatki. Dziewczyna tego samego dnia około godziny 14 wyszła z domu i udała się na przestanek autobusowy by pojechać do Żar. Niestety nigdy tam nie dotarła.