Jak widać, nie zaszkodziły jej problemy wewnętrzne, w tym rezygnacja Macieja Płażyńskiego z przewodniczenia partii - podkreśla dziennik. Zwraca też uwagę, że Unia Wolności ma znowu szansę na przekroczenie 5-procentowego progu uprawniającego do zajęcia miejsc w ławach poselskich.
Gazeta pisze, że zdaniem politolog Inki Słodkowskiej z Uniwersytetu Warszawskiego, wzrost poparcia dla PO i UW to premia za wyraźną postawę proeuropejską i rozpoczęcie kampanii na rzecz poparcia idei integracji w referendum akcesyjnym.