Przestępcy od pół roku, w wynajętej stodole, rozbierali na części kradzione samochody. Elementy aut trafiały na poznańską giełdę samochodową, gdzie jeden z braci prowadził stoisko z używanymi częściami samochodowymi - poinformował rzecznik poznańskiej policj,i nadkom. Andrzej Borowiak.
Podczas akcji policjanci odzyskali dwa skradzione auta, które nie zostały jeszcze rozebrane na części. Według wstępnych ustaleń w zlikwidowanej "dziupli" rozebrano co najmniej 17 samochodów.
Źródło artykułu: 