Mężczyzna został zatrzymany koło szpitala na ul. Tochtermana, dzięki intuicji i szybkiej reakcji jednego z radomskich księży, który wezwał policję. Prawdopodobnie oszust mógł pojawiać się w szpitalu i świadczyć usługi religijne, pobierając przy tym opłaty.
Przy mężczyźnie znaleziono wiele kluczy do zamków do mieszkań, szczypce do cięcia drutów, pręty, łamaki.
Źródło artykułu: 