Audi, warte 20 tysięcy zł, zginęło w ubiegłym tygodniu. W poniedziałek odezwał się się do właściciela złodziej, chciał za oddanie samochodu 5 tysięcy zł.
Po tym, jak okradziony mężczyzna odmówił przekazania pieniędzy, złodziej ponownie zadzwonił do niego i powiedział, że w związku ze świętami oddaje samochód.
Policja sprawdza, czy poszkodowany rzeczywiście nie zapłacił okupu. Na podstawie śladów w samochodzie chce odszukać złodzieja i w ten sposób sprawdzić wiarygodność zeznań poszkodowanego.