Przed Sądem Rejonowym w Jaworznie toczy się proces przeciwko Andrzejowi Buczkowi, biznesmenowi z Sosnowca zamieszanemu w podejrzane interesy na południu kraju. Jednym z wątków procesu jest podejrzenie zlecenia zabójstwa katowickiego reportera "Rz" Tomasza Szymborskiego, który w ostatnich latach wielokrotnie opisywał działalność Buczka.
Po publikacji jednego z tekstów w ub.r. Szymborski został ostrzeżony telefonicznie, że Buczek chce się zemścić i "szuka kogoś, kto by go sprzątnął". Wiosną tego roku dziennikarz został przesłuchany w sądzie w charakterze świadka, odmówił jednak podania nazwiska informatora, uzasadniając, że osoba ta po prostu się boi.
Trzy dni temu Szymborski dowiedział się, że billingi jego rozmów znalazły się w aktach sprawy. Do akt ma dostęp Buczek i jego adwokaci. Mecenasi już wystąpili o przekazanie im wykazu rozmów - relacjonuje "Rz".