Policję zawiadomili zaniepokojeni sąsiedzi. Usłyszeli oni dobiegające z mieszkania wołanie kobiety o pomoc. Na miejsce natychmiast została skierowana policyjna załoga. W mieszkaniu pokrzywdzona kobieta poskarżyła się policjantom, że jej syn znęca się nad nią fizycznie i psychicznie. Kiedy spała zaczął ją dusić, a potem zaatakował ją nartą.
Funkcjonariusze wezwali karetkę pogotowia. 73-latka ze złamanym nosem i ogólnymi potłuczeniami trafiła do szpitala. Piotr P. został zatrzymany i przewieziony do izby wytrzeźwień. Miał we krwi prawie 2,5 promila alkoholu.
44-latek kilka dni temu był zatrzymany za znęcanie się nad matką. Wtedy prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.
W niedzielę policjanci z wystąpili z wnioskiem do prokuratury o zastosowanie wobec Piotra P. tymczasowego aresztu. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.