Twierdzą oni, że jedzenie w sieciach szybkiej obsługi sprawia, że mózg nie funkcjonuje prawidłowo, co prowadzi do gorszych osiągnięć i do różnych zakłóceń.
Jedzeniu takiemu bowiem nie tylko brakuje witamin, minerałów i podstawowych kwasów tłuszczowych wspomagających pracę mózgu. Jednocześnie prowadzi ono do ograniczenia poboru środków odżywczych wzmagających zdolność koncentracji.
Z badań wynika, że tysiące dzieci zażywających leki w celu zwalczenia problemów ze skupieniem się, lepiej by na tym wyszło, gdyby poprawiło swą dietę.
Źródło artykułu: 