46-letni kierowca doznał obrażeń, które wymagały hospitalizacji. Przewieziono go do szpitala w Innsbrucku. Policja poinformowała, że Polak jechał z Włoch do Innsbrucku i że znajdował się pod wpływem alkoholu. Alkomat wykazał 1,18 promila.
Na odcinku, na którym obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 kilometrów na godzinę w związku z robotami drogowymi, Polak jechał z prędkością około 80 kilometrów na godzinę - ustaliła policja.
Ciężarówka wpadła w poślizg, uderzyła w metalową szynę między jezdniami autostrady, następnie w betonową ścianę po prawej stronie, po czym wypadła z autostrady i stoczyła się po stromym zboczu.