Kobiety, zbieraczki grzybów, szły torowiskiem. Usłyszawszy za sobą odgłos nadjeżdżającego pociągu, przeszły z jednych szyn na drugie, którymi właśnie nadjeżdżał pociąg towarowy. Ponieważ w tym miejscu był ostry zakręt, kobiety za późno dostrzegły pociąg. Maszynista też nie zdążył zareagować. Pociąg jechał z prędkością 80 km na godzinę.
O szczegółach wypadku, do jakiego doszło w niedzielę, opowiedziała jedna z rannych kobiet, które trafiły do szpitala.
Źródło artykułu: 