Znam jednak wypowiedzi wojskowych, którzy po powrocie z Iraku wypowiadali się o nim bardzo krytycznie. Mówili między innymi, iż śmigłowce "Sokół" w ogóle nie są przystosowane do ciężkich warunków pustynnych, a korzystanie z nich w każdej chwili grozi wypadkiem - dodaje dziennikowi generał. Niestety, wczoraj okazało się, że ich słowa się sprawdziły. Nie jest to nawet wielkim zaskoczeniem - przecież przed tragedią ostrzegali w końcu sami piloci, a nikt nie zna się na tych sprawach lepiej niż oni.
Mam teraz nadzieje, że ten tragiczny wypadek "Sokoła" zmusi decydentów do fachowej i wszechstronnej kontroli całego sprzętu - nie tylko latającego - z którego korzysta polski kontyngent. Nikt nie ma chyba wątpliwości, że życie polskich żołnierzy jest bezcenne i nie można wystawiać go na niepotrzebne ryzyko. Oby politycy w końcu zaczęli w tej sprawie działać - wzywa za pośrednictwem "Faktu" gen. Petelicki. (PAP)