Zdaniem premiera mamy być optymistami

(AFP)
Zażegnanie katastrofy, która pukała już do
naszych drzwi, uważam za pierwsze i najważniejsze osiągnięcie
mijających dwunastu miesięcy - powiedział premier Leszek Miller w
wygłoszonym w sobotę wieczorem telewizyjnym wystąpieniu.

Niemal dokładnie w rok od wyborów parlamentarnych rząd przyjął projekt budżetu na rok 2003. Jest to budżet rozwoju, zwiastun dobrej nadziei. Rok przyszły będzie lepszy od obecnego, a każdy następny będzie lepszy od poprzedniego. Tak miało być i tak właśnie będzie - powiedział premier.

Dodał, że jest to efekt korzystnych zmian dokonanych w pierwszym roku rządów koalicji SLD-UP-PSL i owoc konsekwentnej realizacji jej programu. Rok temu, kiedy szliśmy do urn wyborczych straszyły nas słowa: dziura budżetowa, zapaść finansowa, zamrożenie płac, lawinowo rosnące bezrobocie, spadek produkcji, kryzys. Dziś tych słów już nie używamy - powiedział Leszek Miller.<

Oświadczył, że zażegnanie katastrofy, która pukała już do naszych drzwi, uważa za pierwsze i najważniejsze osiągnięcie mijających dwunastu miesięcy.

Kolejne to m.in.: poprawa efektywności przedsiębiorstw i stopniowe ożywienie gospodarki, odblokowanie rokowań z Unią Europejską i umocnienie pozycji Polski na arenie międzynarodowej oraz przyjęcie ważnych programów służących ludziom i gospodarce, a także naprawianie niesławnych reform poprzedniego rządu.

Miller podkreślił, że jeśli w tym roku wzrost gospodarczy wyniesie tylko 1%, to już w przyszłym będzie ponad trzykrotnie większy. Jeżeli w tym roku emeryci i renciści otrzymali średnio 4 złote waloryzacji, to w przyszłym roku podwyżki ich świadczeń będą 10-krotnie wyższe.

Szef rządu wyraził przekonanie, że już w przyszłym roku bezrobocie przestanie rosnąć, a ludzie będą mieli coraz solidniejsze podstawy do wzrostu nadziei. Pozostawiliśmy za sobą groźbę bankructwa naszego państwa i jego obywateli - zapewnił premier. Jego zdaniem, chociaż nadal jest wiele trudnych problemów, coraz więcej polskich rodzin i polskich przedsiębiorców z optymizmem może patrzeć w przyszłość.

To co do tej pory osiągnęliśmy, nie zdarzyło się przypadkiem. I nie będzie też przypadkiem to, co osiągniemy. W tym jest Państwa praca i są wyrzeczenia. Nie idą one na marne - powiedział Leszek Miller. (mp)

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
"My się musimy od was uczyć". Owsiak o zbiórce Łatwoganga
"My się musimy od was uczyć". Owsiak o zbiórce Łatwoganga
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
"Banda złodziei i hipokrytów". Sikorski uderza rywali po alarmie Magyara
"Banda złodziei i hipokrytów". Sikorski uderza rywali po alarmie Magyara