"Auto zostało poddane rutynowej kontroli z wykorzystaniem psa służbowego wytresowanego do wyszukiwania broni i materiałów wybuchowych" - informuje mjr Jacek Ogrodowicz, rzecznik komendanta Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej. "Pod akumulatorem znaleziono dwa pistolety startowe przerobione na broń palną" - podaje gazeta.
Wówczas szczegółowo przeszukano pojazd przy użyciu videoendoskopu. Znaleziono kolejne trzy egzemplarze takiej samej broni oraz dodatkowo pięć tłumików i przyrządy do czyszczenia broni - pisze "Kurier Szczeciński". (PAP)