Zamieszanie w Ejszyszkach

"Dom Polski", "Księgarnia Polska" w Ejszyszkach oraz "Biblioteka Publiczna zorganizowały dla Ejszyszek coś niezwykłego: wieczór w "Domu Polskim" odbywał się tu po raz pierwszy, a udział w nim wzięli licznie zebrani mieszkańcy miasteczka, w którym jak i w większości miejscowości tego rejonu podstawowym problemem i celem życia jest po prostu wyżycie.

Przyczyną całego "zamieszania" była Barbara Sidorowicz, poetka z Jurgielan (rej. Trocki). Uznaniem ciesząca się na swoich terenach autorka poezji (pisząca także prozą), rozpoczęła wieczorek wierszami ze zbioru "Zapisane sercem" (wyd. Białystok).

W ciągu całego spotkania z ejszyszczanami, autorka tryskała energią. Natomiast stremowana publiczność była onieśmielona. Wileński tygodnik Nasza Gazeta, który recjonuje wieczór w Ejszyszkach pisze, że takimi imprezami możemy kształcić polskość w naszych rodzinach. Właśnie o tym musiałaby pamiętać większość Rodaków wychowujących młode pokolenie "Polaków z Kresów".

Tomasz Jundo Nasza Gazeta

Wybrane dla Ciebie