Bomba wybuchła na zatłoczonym bazarze w mieście Koronadal. Sobota jest tam dniem targowym, więc wśród straganów kłębiły się tłumy. Według miejscowych władz, zamachowiec zginął na miejscu. Ze wstępnego śledztwa wynika, że zdetonował on spreparowany pocisk moździerzowy.
Są obawy, że bilans ofiar śmiertelnych się zwiększy, bowiem niektórzy ranni są w stanie krytycznym.