Zamach na autobus ze studentami
Na przedmieściach pakistańskiej Kwety doszło do ataku bombowego na studentów
Podróż studentów zakończyła się koszmarem - zdjęcia
Na przedmieściach Kwety, stolicy pakistańskiej prowincji Beludżystan doszło do zamachu. Celem był autobus z szyickimi studentami z miejscowej politechniki. Ładunek zamontowany w zaparkowanym samochodzie, wybuchł, gdy autobus przejeżdżał obok. W wyniku eksplozji zginęło co najmniej pięciu studentów, a ponad 50 zostało rannych - podała pakistańska telewizja SAMAA TV.
Dziesiątki rannych przetransportowano do trzech szpitali. Wśród nich są cztery kobiety i czterech policjantów. Na razie nikt nie przyznał się do zamachu. Choć podejrzewa się, że mogli za nim stać sunniccy radykałowie.
Według saperów, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, w samochodzie ukrytych było od 40 do 50 kilogramów materiałów wybuchowych.
(SAMAA TV, pkonweb.com, wp.pl/sol)
Zamach na autobus ze studentami
W momencie wybuchu w autobusie znajdowało się około 70 studentów. Około 50 rannych osób zostało przewiezionych do szpitali.
Zamach na autobus ze studentami
Lekarze określają stan 12 rannych jako "krytyczny". W wybuchu poszkodowani zostali także przechodnie, w tym dzieci.
Zamach na autobus ze studentami
Saperzy twierdzą, że ładunek został odpalony zdalnie, a autobus z szyickimi studentami nie był przypadkowym celem. Zaparkowany samochód z bombą oczekiwał w pobliżu wjazdu do uniwersyteckiego kampusu.
Zamach na autobus ze studentami
Służby bezpieczeństwa otoczyły miejsce zamachu i rozpoczęły poszukiwania sprawców. Atak to kolejny z serii aktów agresji wymierzonych w mniejszość szyicką zamieszkującą Beludżystan.
Zamach na autobus ze studentami
Szyicka mniejszość Hazarów często pada ofiarą ataków na tle religijnym. W większości są to ostrzały z przejeżdżających samochodów. Za religijną agresję odpowiadają sunnicy fundamentaliści z takich ugrupowań jak Laszkar-e-Dżangwi.
Zamach na autobus ze studentami
W ciągu trzech lat w całym Pakistanie zginęły w zamachach, przypisywanych w większości sunnickim radykałom bądź ich sprzymierzeńcom, 4 tys. ludzi.
(SAMAA TV, pkonweb.com, wp.pl/sol)