"Gazeta Krakowska" pisze, że skocznia jest już prawie gotowa. Trwają jedynie intensywne prace przy budowie szatni dla zawodników. Dla widzów przygotowano dwie tablice świetlne, na których będą pokazywane wyniki i dwa telebimy.
950 szczęśliwców będzie mogło oglądać skoki z miejsc siedzących. Zapłacą za to 120 złotych. Miejsca stojące na trybunach przy zeskoku kosztują 60, pozostałe 50 zł. Tradycyjnie, jak co roku, zostanie zorganizowany nocny konkurs skoków (odbędzie się w sobotę 29 stycznia). Organizatorzy spodziewają się około 80 zawodników z 18 państw.(PAP)