Płk Chwastek jest oskarżony o odmowę wykonania rozkazu zwierzchników, którzy zabronili mu organizowania konferencji prasowej. Grozi za to do trzech lat więzienia.
Mimo zakazu organizowania konferencji pułkownik Chwastek 6 sierpnia ubiegłego roku spotkał się z dziennikarzami. Podczas konferencji prasowej wypowiedział posłuszeństwo ministrowi obrony narodowej. Zarzucił zwierzchnikom łamanie prawa, dbanie o własne interesy, bałagan organizacyjny, opracowywanie "w konspiracji i w mafijnym stylu" projektu zmian w strukturze armii.
Proces od początku jest w całości utajniony.
Po tym, jak Chwastek stawił się w Bydgoszczy, otrzymał wypowiedzenie ze służby, skutkujące zwolnieniem po dziewięciu miesiącach. Od wypowiedzenia złożył odwołanie, ale minister obrony nie uwzględnił go. Później pułkownik bez sukcesu ubiegał się o urząd prezydenta Szczecina jako kandydat Ligi Polskich Rodzin.