Zabójca Rabina chce się ożenić

Oburzenie wywołała w Izraelu wiadomość, że zabójca premiera Icchaka Rabina, skazany na dożywocie Igal Amir, zamierza się ożenić. W poniedziałek władze więzienne zapowiedziały, że nie wydadzą na to zezwolenia.

Zamiar wyjścia za mąż za 34-letniego Amira ze względów ideowych zadeklarowała 40-letnia Larissa Trimboler, pochodząca z dawnego Związku Radzieckiego ultraortodoksyjna żydówka i doktor filozofii Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie.

Trimboler, rozwódka z czwórką dzieci, przez ostatni rok odwiedzała Amira w więzieniu. Ostatnio oświadczyła, że chce go wesprzeć "moralnie i politycznie". W wywiadzie dla dziennika "Mekor Riszon" oceniła, że zabójca Rabina "nie dopuścił się morderstwa, lecz dokonał likwidacji" wroga.

Amir, wówczas ultraprawicowy student, zabił laburzystowskiego premiera Icchaka Rabina 4 listopada 1995 r. podczas wiecu na rzecz pokoju z Palestyńczykami, który odbywał się w Tel Awiwie. Nigdy nie wyraził skruchy za swój czyn.

Choć izraelskie prawo zezwala na zawieranie małżeństw przez więźniów, plany Amira wywołały w Izraelu burzę. Na wieść o nich córka zamordowanego premiera Dalia Rabin-Pelosoff dostała palpitacji serca i została zabrana do szpitala.

"Musimy zrobić wszystko, aby nie dopuścić do tego ślubu" - powiedział w radiu poseł Josi Sarid z umiarkowanej Partii Merec.

"Jest skazany na dożywocie, a to powinno oznaczać, że nie ma prawa się żenić" - ocenił przewodniczący parlamentarnej komisji spraw zagranicznych i obrony Juwal Steinitz. Zapowiedział, że jeśli to będzie konieczne, zgłosi w Knesecie projekt specjalnej ustawy, która miałaby nie dopuścić do tego małżeństwa. W zeszłym roku uchwalono prawo uniemożliwiające zastosowanie wobec Amira zwolnienia warunkowego.

Amir i Trimboler nie złożyli jeszcze oficjalnego wniosku o zezwolenie na ślub, który planują na kwiecień. Przedstawiciel izraelskich władz penitencjarnych Jakow Ganot zapowiedział, że odmówi tej prośbie. Swoim służbom prawnym kazał już przygotować uzasadnienie tego stanowiska przez sądem, prawdopodobnie z powołaniem się na względy bezpieczeństwa.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
To tam ukrywa się prezes Zondacrypto. Media namierzyły Krala
To tam ukrywa się prezes Zondacrypto. Media namierzyły Krala
Jak Polacy oceniają Włodzimierza Czarzastego? Nowy sondaż
Jak Polacy oceniają Włodzimierza Czarzastego? Nowy sondaż
Maksymalne ceny paliw w piątek. Stawki wzrosły
Maksymalne ceny paliw w piątek. Stawki wzrosły
Działo się w nocy. Trump liczy na udział Putina w G20
Działo się w nocy. Trump liczy na udział Putina w G20
Amerykański żołnierz obstawił upadek Maduro. Wykorzystał tajną wiedzę
Amerykański żołnierz obstawił upadek Maduro. Wykorzystał tajną wiedzę
Zdecydowany krok Turcji. Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci
Zdecydowany krok Turcji. Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci