Okazało się, że ktoś uruchomił elektryczną blokadę, która uniemożliwia otwarcie drzwi. Niewykluczone, że zrobił to któryś z uczniów. Drzwi otwarto po 15 minutach.
Po ustaleniach z Okręgową Komisją Wyborczą w Poznaniu postanowiono, że głosowanie w gnieźnieńskim lokalu nie zostanie przedłużone.