Z prądem do Szczecina



Faceci nie mają z nami żadnych szans - śmiały się dziewczyny, które w piątek w południe wyruszyły z Koźla w dwutygodniowy rejs Odrą.

To jedna z dwóch załóg, które od piątku płyną polskimi rzekami w wyścigu „Samsung River Challenge”. Sześć studentek, które wypłynęły z Koźla, ma do pokonania około 700 kilometrów Odrą. Ich rywalami jest sześciu mężczyzn. Mają jednak do przepłynięcia około 1000 kilometrów Wisłą z Krakowa do Gdańska.

- Łatwo nie będzie - przyznaje Dominika Rerych, skiper pontonu żeńskiego. - Szczególnie niepokoi ten deszcz.

Są jednak przygotowane na taką aurę. W plecakach załogi są grube śpiwory, ciepłe swetry, przeciwdeszczowe kurtki i grube skarpety. - Jak będzie słońce, to mamy też bikini - żartują.

W rejs na dużym pontonie, długim na 9 metrów i szerokim na 5,5 metra, oprócz kapitan Dominiki Rerych wypłynęły jeszcze: Katarzyna Słodowska, Marta Małecka, Magda Kubica, Katarzyna Bętkowska i Iza Żaba. Wszystkie dziewczyny studiują i pochodzą z różnych stron Polski. Zostały wybrane spośród wielu chętnych. Zgłoszenia przysłały internetem, a poznały się dopiero wczoraj. Łódź, którą płyną, nie ma silnika.

- Napędzamy ją, wiosłując - wyjaśnia Dominika Rerych. Dziewczęta będą płynąć tylko za dnia, noce mają spędzać na pontonie lub w namiocie na brzegach Odry.

Podróż na pontonie to nie tylko spektakularne przedsięwzięcie sportowe, ale również ekologiczne. Drużyny w kilku miejscach pobiorą próbki i sprawdzą stan czystości wody w dwóch największych polskich rzekach. Ekipy kobieca i męska mają dopłynąć do mety 25 czerwca. Dla załóg przewidziano nagrody pieniężne.

Tomasz Wróblewski

POSZUKAJ ŁODZI NAD ODRĄ
Każdy, kto wyśledzi ponton na trasie spływu i zrobi mu atrakcyjne zdjęcie, a potem prześle je do organizatora spływu (formularz na stronie internetowej www.riverchallenge.samsung.com.pl)
, może wygrać atrakcyjne nagrody. Ponton w piątek wieczorem miał dopłynąć do Opola, a w sobotę ma pokonywać trasę z Opola do Brzegu. W niedzielę wypłynie na odcinek z Brzegu do Wrocławia.

Paweł Derzakowski ze Stowarzyszenia Sportów Ekstremalnych, które organizuje spływ:
- Odra jest rzeką, na której dziewczyny nie powinny mieć większych problemów, bo jest przecież żeglowna. Utrudnieniem podczas rejsu może być co najwyżej pokonywanie śluz, których na Odrze jest dużo. Jednak w razie kłopotów zawsze będzie czuwała grupa interwencyjna, więc dziewczyny na pewno nie powinny czuć się osamotnione.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"