Wysoka fala, powstała m.in. z roztopów na południu Polski, dotarła na Lubelszczyznę w sobotę. Wisła na wodowskazach miedzy Krakowem a Sandomierzem opada. Opada także poziom Sanu. To wskazuje na ustabilizowanie się poziomu wody w Annopolu w granicach 132 cm powyżej stanu alarmowego - powiedział zastępca szefa wojewódzkiego zespołu reagowania kryzysowego Zenon Kuźma.
Stabilizuje się sytuacja w okolicach dopływu Wisły - rzeki Sanny w gminie Annopol. Sanna przestała się cofać. Powoli, ale zmierza już z powrotem w kierunku Wisły - powiedział zastępca burmistrza Annopola Jan Wiącek. Cofająca się woda Sanny w sobotę i niedzielę zalała okoliczne łąki i podtopiła kilka budynków gospodarczych we wsi Kosin.
Wisła gwałtownie przybiera w swoim dolnym biegu na Lubelszczyźnie. W związku z dojściem fali kulminacyjnej w poniedziałek po południu i wieczorem w gminach Jozefów nad Wisłą i Wilków może dojść do lokalnych podsiąknięć wałów - zaznaczył Kuźma.
Stany alarmowe przekroczone są także na pięciu wodowskazach mniejszych rzek Lubelszczyzny: na Wieprzu w Krasnymstawie, na Bugu w Dorohusku, na Krznie w Malowej Górze, na Tyśmienicy w Tchórzewie oraz na Bystrzycy w Sobianowicach. W dwóch innych miejscach Bug przekracza stany ostrzegawcze.