Wypadek szybowca w Bezmiechowej Górnej

Pilot zginął na miejscu

1 z 5Tragiczny wypadek. Pilot zginął na miejscu - zdjęcia

Obraz
© PAP

W Bezmiechowej Górnej k. Leska rozbił się szybowiec. Pilot, który siedział za sterami maszyny, zginął na miejscu - poinformował Bartosz Wilk z zespołu prasowego podkarpackiej policji.

Według relacji świadków, podczas wykonywania nawrotu w powietrzu szybowiec zahaczył skrzydłem o drzewo i spadł na ziemię.

(PAP/db)

2 z 5Pilot leciał sam

Obraz
© PAP

Do wypadku doszło po godz. 12. Zginął 44-letni mieszkaniec Sanoka, który pilotował szybowiec; mężczyzna leciał sam.

3 z 5Świadkowie: szybowiec zahaczył skrzydłem o drzewo

Obraz
© PAP

Pilot odbywał lot szkoleniowy pod okiem instruktora, który znajdował się na ziemi. - Według relacji świadków, podczas wykonywania nawrotu w powietrzu szybowiec zahaczył skrzydłem o drzewo i spadł na ziemię - powiedział Bartosz Wilk.

4 z 5Komisja zbada przyczyny wypadku

Obraz
© PAP

Przyczyny wypadku badać będzie Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, jej przedstawiciel przybył już na miejsce wypadku.

5 z 5Ośrodek szybowcowy w Bezmiechowej Górnej

Obraz
© PAP

Ośrodek szybowcowy w Bezmiechowej Górnej istnieje od lat 20. XX w. Pierwsze zawody szybowcowe rozegrane zostały tu w 1929 r. Obecnie lądowiskiem zarządza Akademicki Ośrodek Szybowcowy Politechniki Rzeszowskiej im. Tadeusza Góry.

(PAP/db)

Wybrane dla Ciebie