"Łapówkarska" propozycja została złożona przez naukowca w lutym tego roku. Bolesław F. zażądał łapówki od studentów 1-szego roku fizykoterapii za pozytyne oceny z zaliczeni przedmiotu.
Sprawa ujrzała światło dzienne, kiedy studenci powiadomili o tym funkcjonariuszy z sekcji do walki z korupcją w komendzie wojewódzkiej policji - powiedział rzecznik prokuratury okręgowej w Lublinie Andrzej Jeżyński.
Naukowiec nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Według niego padł ofiarą zemsty studentów, gdyż nie chciał się zgodzić na grupowe zaliczenie przedmiotów bez odpowiadania.