Wielu właścicieli kont jest ubezwłasnowolnionych. Dyrektorka wypłacała pieniądze - rzekomo na życzenie właścicieli - z kont tych pacjentów, którzy nie byli w stanie się podpisać. Na dokumentach finansowych wystarczał odcisk ich kciuka - mówi gazecie starosta powiatu łódzkiego wschodniego, Andrzej Opala. Nie wiadomo, co się stało z pieniędzmi.
W latach 90. Elżbieta K. pracowała w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim na stanowisku starszego inspektora. Pełniła również obowiązki zastępcy dyrektora Wojewódzkiego Zespołu Pomocy Społecznej, stąd w 1999 r. przeszła do DPS w Wiśniowej Górze. Teraz zarząd powiatu odwołał ją ze stanowiska dyrektora. Śledztwo w sprawie wypłat z kont depozytowych pensjonariuszy DPS prowadzi komenda policji w Koluszkach. (mk)