Wybuchy w Bagdadzie

Kolejne zamachy bombowe w stolicy Iraku

1 z 8Mordercy nie oszczędzili nawet dzieci - zdjęcia

Obraz
© AFP

Co najmniej dziesięć osób zginęło, a ok. 30 zostało rannych, gdy dwa samochody-pułapki eksplodowały w zamieszkanej głównie przez szyitów części irackiej stolicy, Bagdadu - poinformowały źródła policyjne i medyczne.

Obie bomby wybuchły w Mieście Sadra, dzielnicy w północno-wschodniej części Bagdadu. Obie bomby wybuchły w Mieście Sadra, dzielnicy w północno-wschodniej części Bagdadu. Do pierwszej eksplozji doszło w miejscu, gdzie zebrali się robotnicy oczekujący na pracę, a drugi ładunek wybuchł w pobliżu ruchliwego skrzyżowania.

Sytuacja polityczna w Iraku jest napięta od grudnia ubiegłego roku, kiedy rząd szyickiego premiera Nuriego al-Malikiego nakazał aresztowanie sunnickiego wiceprezydenta, wywołując kryzys, który grozi przekształceniem się w konflikt o podłożu wyznaniowym. W zeszłym miesiącu z Iraku wycofali się ostatni amerykańscy żołnierze.

(PAP/tbe)

2 z 8Kolejne zamachy bombowe w stolicy Iraku

Obraz
© AFP

Szczyt ataków na tle wyznaniowym przypadł w Iraku na lata 2006-2007; w dalszym ciągu jednak niemal codziennie dochodzi do aktów przemocy, które mają doprowadzić do osłabienia rządu.

3 z 8Kolejne zamachy bombowe w stolicy Iraku

Obraz
© AFP

Na początku stycznia amerykański dziennik "New York Times" prognozował, że po wycofaniu się amerykańskich sił z Iraku krajowi grozi chaos i uwikłanie w rozliczne konflikty w regionie, z wyznaniowym na czele.

4 z 8Kolejne zamachy bombowe w stolicy Iraku

Obraz
© AFP

Irak znajduje się na linii konfliktu USA i Iranu, ponieważ jest jedynym krajem, w którym doszło do bezpośredniego starcia wojsk amerykańskich z bojówkami wspieranymi przez Teheran. Znajduje się w środku walki prowadzonej przez Iran i Arabię Saudyjską o dominację na Bliskim Wschodzie - oceniał "NYT".

5 z 8Kolejne zamachy bombowe w stolicy Iraku

Obraz
© AFP

Wyzwanie dla Iraku stanowi Turcja, która zdobywa coraz silniejszą pozycję w regionie i aktywnie angażuje się w sprawy Kurdów, także irackich. Gazeta przypomina, że Ankara "patronuje parlamentarnemu blokowi Irakija (w irackim parlamencie), jest też największym inwestorem w irackim Kurdystanie", a z uwagi na mniejszość kurdyjską w Turcji interesuje się także poczynaniami autonomicznego rządu w Kurdystanie.

6 z 8Kolejne zamachy bombowe w stolicy Iraku

Obraz
© AFP

Irak w przyszłości będzie musiał się zmierzyć także z niepodległościowymi dążeniami Kurdystanu. Niewiele brakuje do ich spełnienia - zaznaczał dziennik - czego "najlepszym dowodem jest ucieczka wiceprezydenta Iraku Tarika al-Haszimiego do Kurdów, poza zasięg Bagdadu". Sukces kurdyjskiego rządu, któremu w przeciwieństwie do władz w Bagdadzie udało się "zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo i podstawowe usługi, podsyca żądania innych autonomicznych regionów w Iraku" - zauważał "NYT". Bardzo możliwy jest wreszcie wybuch konfliktu wyznaniowego między sunnitami i szyitami na Bliskim Wschodzie oraz kolejnej wojny domowej w Iraku.

7 z 8Kolejne zamachy bombowe w stolicy Iraku

Obraz
© AFP

"Irak musi przeobrazić Bliski Wschód, stworzyć struktury gospodarcze, polityczne oraz bezpieczeństwa, które przybliżą państwa regionu do siebie i w sposób pokojowy zapewnią przestrzeń dla mniejszości etnicznych i religijnych" - pisał "NYT".

W ocenie dziennika Bagdad nie powinien dać się wciągnąć w "irańsko-amerykańską wojnę domową", ponieważ ma interesy po obu stronach konfliktu i może odegrać rolę mediatora, a nawet przyczynić się do wypracowania rozwiązania.

8 z 8Kolejne zamachy bombowe w stolicy Iraku

Obraz
© AFP

W sporze Iranu i Arabii Saudyjskiej o dominację Irak musi stanąć po stronie "wolnych i sprawiedliwych wyborów, reprezentatywnego rządu, praw mniejszości i przestrzegania prawa w krajach takich jak Bahrajn, Syria, Liban czy Jemen", a Turcję przyjąć nie jako drugie imperium osmańskie, lecz wzór "demokratycznego państwa z dynamiczną gospodarką, które jednocześnie szanuje swe islamskie dziedzictwo". Widmo sporu wyznaniowego oddali się, jeśli Bagdad oprze się agresywnej retoryce ekstremistów i pełnej nienawiści ideologiom - oceniała gazeta.

"Mądrzy i kompetentni przywódcy mogą wyciągnąć (Irak) z tego bagna. Jeśli tak się nie stanie, siły ścierające się w Iraku i całym regionie mogą doprowadzić do katastrofy" - zaznaczał "NYT" w konkluzji.

(PAP/tbe)

Wybrane dla Ciebie