Przedstawiciel rosyjskiego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Wiktor Bielcow powiedział, że poszkodowani doznali oparzeń różnego stopnia.
Wg tego źródła, w chwili wybuchu w rejonie bezpośredniego zagrożenia znalazło się 11 górników, a w całej kopalni było 132 górników.
Wypadki w rosyjskich niedoinwestowanych kopalniach są częste - pisze agencja Associated Press, przypominając, że w lutym w wybuchu w innej kopalni w obwodzie kemerowskim zginęły 22 osoby.
Źródło artykułu: 