Do eksplozji doszło w miejscowości Ad Diwanijah, ok. 120 kilometrów na południe od Bagdadu. Żołnierze, którzy w jej wyniku ucierpieli, stali w feralnym momencie na straży - oświadczył CentCom.
Amerykańskie dowództwo wszczęło śledztwo mające wyjaśnić przyczyny wybuchu. Prawdopodobnie nie był to zamach.
Od chwili rozpoczęcia przez USA i ich sojuszników wojny z Irakiem 24 amerykańskich żołnierzy zginęło, a 66 zostało rannych w różnego rodzaju wypadkach - podają amerykańskie władze.
Źródło artykułu: 