Mieszkańcy Kabulu mówią, że był to najpotężniejszy wybuch w stolicy Afganistanu od chwili, gdy władzę po obaleniu talibów przejął w ubiegłym roku rząd Hamida Karzaja.
W centrum Kabulu, gdzie doszło do eksplozji, poza Ministerstwem Informacji i Kultury znajdują się siedziby szeregu resortów.
W afgańskiej stolicy zaostrzono środki bezpieczeństwa, zwłaszcza wokół ambasad USA i Niemiec w związku pojawiającymi się doniesieniami o groźbach ze strony terrorystów.