Ranny mężczyzna w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. W chwili wybuchu przebywał w mieszkaniu sam. Żona z dziećmi wyszła na procesję Bożego Ciała.
Jak twierdzą sąsiedzi, 28-latek mógł przechowywać materiały wybuchowe również w piwnicy.
W tej chwili na miejscu pracują policyjni technicy. W drodze do Lubartowa jest też ekipa pirotechników.