Uznaliśmy za konieczne podwyższyć stopień zagrożenia do (poziomu) czwartego, ponieważ dzisiaj rano nastąpiły trzy eksplozje popiołów - oznajmił dyrektor filipińskiego Instytutu Wulkanologii i Sejsmologii Renato Solidum.
Wulkanolodzy obawiają się, że erupcja wulkanu może nastąpić w ciągu najbliższych kilku dni.
Ciężarówki wysłane przez wojsko mają zabrać tysiące mieszkańców poza strefę zagrożenia, obejmującą obszar leżący w promieniu ośmiu kilometrów na południowy wschód od wulkanu.
Ożywienie Mayon trwa od połowy lipca, kiedy z krateru zaczęła wydobywać się lawa i odłamki skał. Mayon jest najbardziej aktywnym wulkanem Filipin. Odnotowano około 50 jego erupcji na przestrzeni minionych czterystu lat. Ostatnia miała miejsce w latach 2000-2001.